Przejdź do głównej zawartości

Posty

Co starego

 nie może, i gdy jest spragnionym, a pić nie może. Chór I . O bogowie, użyczcie Ozirisowi-Mer-amen-Ramzesowi tysiące tysięcy kruż wina, tysiące szat, chlebów i wołów... Chór II . O wy, żyjący na ziemi, którzy tędy przechodzić będziecie, jeżeli wam życie miłe, a śmierć obrzydła, jeżeli pragniecie, ażeby dostojeństwa wasze przeszły na wasze potomstwo, odmawiajcie tę modlitwę, za pochowanym tu nieboszczykiem... Mefres . O wy wielcy, wy prorocy, wy książęta, pisarze i faraonowie, wy inni ludzie, któ- rzy za milion lat po mnie przyjdziecie, gdyby kto z was na miejscu mego nazwiska położył swoje, Bóg go skarze zniszczeniem jego osoby na tej ziemi...” ***** Po tym zaklęciu kapłani zapalili pochodnie, wzięli mumię królewską i znowu włożyli ją do skrzyni, a ze skrzynią do kamiennego sarkofagu, który w ogólnych zarysach miał ludzką for- mę. Następnie pomimo krzyku, rozpaczy i oporu płaczek zanieśli ogromny ten ciężar do gro- bu. Minąwszy przy świetle pochodni kilka korytarzy i
Najnowsze posty

Co nowego

 kilkunastu minut faraon przejechał gościniec i stanął przed olbrzymimi pylonami najwspanialszej świątyni w Egipcie. Jak Luksor był całą dzielnicą pałaców królewskich w południowej, tak Karnak był dzielni- cą bogów w północnej stronie miasta. Głównym zaś ogniskiem Karnaku była świątynia Amo- na-Ra. Sam ten gmach zajmował cztery morgi powierzchni, a otaczające go ogrody i stawy około czterdziestu morgów. Przed świątynią stały dwa pylony, wysokie na dziesięć piętr. Podwórze, otoczone wspartym na kolumnach kurytarzem, zajmowało blisko dwie morgi, zaś sala kolum- nowa, w której gromadziły się stany uprzywilejowane, miała morgę rozległości. Nie był to już gmach, ale okolica. Owa sala, czyli hipostyl, miała przeszło sto pięćdziesiąt kroków długości i siedmdziesiąt pięć szerokości, jej zaś sufit opierał się na stu trzydziestu czterech kolumnach. Spomiędzy nich dwanaście środkowych słupów miało po piętnaście kroków obwodu i pięć do sześciu piętr wysokości!... Posągi rozmieszczone w